Jest to narzędzie do zmieniania lub wzmacniania obecności danej marki w sieci czy na danym rynku. Jest to, także zwiększania świadomości jej samej, jak i optymalizacji jej benefisów. Ze względu na swoją skuteczność przy połączeniu z działaniami profesjonalnego Public Relations, najczęściej używany jest w synchronizacji właśnie z PR. Jednym z najczęstszych zastosowań jest synchronizacja z PRem produktowym, bardzo często jest wykorzystywany także do reklamy i budowania świadomości internetowych serwisów, aplikacji czy platform komunikacji. Czyli jest bardzo często wykorzystywany do propagacji komunikatorów internetowych, do skrzynek mailowych, przeglądarek czy wyszukiwarek internetowych. Jest to bardzo dobry typ marketingu ze względu na uzyskanie sporego zasięgu przy utrzymaniu niskich kosztów „eksploatacji”. Stanowi też wspaniały element walki z tak zwanym czarnym PR czy krypto PR.
14 Styczeń 2010
Programy Ambasadorskie i trendseterskie
Program ambasadorski to stworzenie sporej bazy ludzi, entuzjastów danej marki. Taki program wiąże się prezent w postaci, na przykład choćby zwykłego podziękowania, bez żadnych reklam za współpracę. Wiążą się z nim często różne przywileje jak wejścia na imprezy danego produktu. Jest to swego rodzaju program partnerski dający wymierne korzyści obu stronom programu – entuzjastom marki, jak i samej marce uzyskującej spore zainteresowanie, i lawinową reklamę. Projekty takie są długoterminowe pozwalają na współprace opartą na obopólnym zaufaniu w relacjach z klientami opiniotwórczymi. Programy trendseterskie to jedna z odmian programów ambasadorskich najczęściej wykorzystywane , w promocji nowych stylów bycia, marek i związanych z nimi produktów. Dla przykładu osoby często widziane na imprezach, znane z imprezowania ubierające się modnie dostają ubrania danej marki, a z czasem tych ubrań jest coraz więcej.
Custom Publishing
Jest to system marketingowo-sprzedażowy. Wstępem do tego systemu można uznać to czego klient, takich działań wymaga od agencji marketingowej, która go prowadzi. Na pewno jedną z tych rzeczy jest wartość, sam magazyn należy wyposażyć nas w swoją wartość, a jego otrzymanie za popularne „friko” powinno świadczyć o niezwykłości danego odbiorcy. Całe to działanie ma na celu uzyskanie zaufania marce. Nie wystarczy jednak go tylko uzyskać, trzeba go także utrzymać, więc trzeba od początku do końca ( na miejscu marki ) mniej obiecywać więcej dawać. Najczęściej są to magazyny, newslettery, e-zins, e-books czy katalogi. Działania Customs Publishing pozwalają na selektywne dotarcie do pewnej grupy docelowej i nadawanie przekazu w sposób ciekawy i odpowiadający dla odbiorcy, jednocześnie rzeczowy i wartościowy z punktu widzenia marki.
Buzzmarketing
Buzz to z angielskiego szum, sama technika polega na wytworzenia szumu medialnego i użyciu, oraz wykorzystaniu wiarygodności prasy, mediów czy internetu jako narzędzia przekazu marketingowego. Pozwala to na uczynienie danego produktu czy usługi, istotnym tematem plotek, konwersacji czy informacji. Jest to, także ciekawa bądź sensacyjna historia, opowieść nawiązująca do produktu, który jest jej epizodem lub wątkiem. Powoduje to, że w mediach czy na serwisach typu youtube.com rozprzestrzeniają się takie filmy czy informacje. Często jest to, także wykorzystywane w formie plotki przekazywanej face to face. Jest to też, tworzenie zainteresowania na temat danego produktu w danej grupie docelowej przez źródła pochodzące od osób trzecich jak znajomi, a nie z reklam. Jest to wykorzystywanie działań w zakresie amplifyingu internetowego, PR czy marketingu partyzanckiego (guerilla).
Marketing wirusowy
Jak sama nazwa wskazuje, jedynym celem działań marketingu wirusowego jest rozprzestrzenianie się. Jest to bardzo specyficzna, nietuzinkowa kategoria działań reklamowo –marketingowych. Polega na zapoczątkowaniu sytuacji w, której ewentualni klienci będą starali się sami rozprzestrzeniać informacje dotyczące danych usług, firm czy też produktów. Nie koniecznie musi to być dokładna informacja, może to, także być tak zwane budowanie świadomości marki, czyli inicjowanie wśród danej grupy społecznej pewnych skojarzeń z nazwą czy logo firmy. Przykładem tu może być akcja Heyah, dotycząca „czerwonej łapki” – przez dłuższy czas nie było to wyjaśnione, a jak Heyah weszło na rynek pojawił się na tą sieć gigantyczny popyt. Innym doskonałym przykładem jest zaintrygowanie, wykucie pewnych tekstów sytuacyjnych. Jednym z bardziej znanych jest „a świstak siedzi i zawija w te sreberka” czy “prawie…robi wielką różnicę”.
Guerilla marketing
To tak zwany marketing partyzancki, polegający na zaszokowani, zaskoczeniu widzów, czy docelowej grupy, która stale widząc, natykając się na niezwykły, niekonwencjonalny przekaz zwróci na niego uwagę, znacznie większą niż w przypadku zwykłej reklamy, a może nawet wzbudzić marketing szeptany. Jest to bardzo opłacalna metoda, która daje gigantyczną w porównaniu do zainwestowanych środków rozpoznawalność produktu. Wszystko to dzięki takim „narzędziom” jak szum medialny, plotka czy innowacyjnym środkom masowego przekazu. Działania te o małych nakładach finansowych, mogą osiągnąć spory odzew marketingowy.Jest to szczególnie przydatne w trakcie akcji marketingowej na przykład stylów bycia, postaw, danego trendu i produktów czy usług z nimi związanych, zwłaszcza dla grup, które nie są tak podatne jak reszta społeczeństwa na tradycyjne formy reklamy.
Marketing szeptany
Zyskuje on coraz większą popularność jako narzędzie promocji i marketingu. Uznanie to powstaje ze względu na to, że konsument dużo łatwiej uwierzy w komunikat od innego konsumenta, niż polecenie przez skąpo ubraną panią z reklamy. Siłą marketingu szeptanego jest promowanie rzeczywistych zalet danego dobra, więc nie ma tu miejsca na wyolbrzymianie jak w reklamie, bardziej podkreślenie tego co dobre. Siła ta polega, także na oparciu o polecenia znajomych, przecież łatwiej jest nam uwierzyć w słowa znajomego niż reklamę. Zdecydowanie bardziej odpowiada nam gdy coś jest sprawdzone przez kogoś komu ufamy, znamy, wiemy że jest w czymś dobry, bo reklama i producenci przyzwyczaili nas do wyolbrzymiania, a wręcz czasem kłamania na temat zalet danego produktu. Dodatkowo daje nam on możliwość lawinowego wręcz systemu poleceń, bo jeżeli jest to rzeczywiście dobry produkt to te osoby, które dostały polecenie produktu i są zadowolone z niego, także będą go polecać.
Liderzy opinii (opinion leaders)
Są to starannie selekcjonowane i wybierane osoby, a częściej grupy osób. Są to osoby, które wiodą w czymś prym, są to osoby, których otoczenie pierwsze spyta o jakość produktu, czy poprosi o poradę. Pójdą zasięgnąć opinii lub będą ich naśladować, dlatego że są to najczęściej osoby znane, lubiane. Mogą mieć istotny wpływ na daną grupę społeczną, także ze względu na osiągnięcia (na przykład sportowcy) czy stanowisko (np. dyrektor czy zarządca). Do czego „stosowani” są liderzy opinii? Są to osoby będące najczęściej częścią większej kampanii reklamowej lub marketingowej. Pełnią oni bardzo ważną rolę w procesie marketingu szeptanego. Dzięki popularności, ewentualnie umiejętności perswazji są swego rodzaju ambasadorami danej marki. Są odpowiedzialni za „kontakt” między grupą docelową danego produktu, a tymi którzy je wymyślają. Oczywiście liderem opinii nie może być przypadkowa osoba, ani nie będzie to jedna osoba, a cała grupa osób, która przyniesie efekt na szeroką skalę.